Brazylijskie jiu-jitsu
BJJ

W brazylijskim jiu-jitsu nie ma uderzeń. Cała walka polega na kontrolowaniu pozycji i doprowadzeniu do dźwigni albo duszenia. To sprawia, że jest to jedna z łagodniejszych form treningu kontaktowego.
Sport opiera się na dźwigni mechanicznej i na tym, kto zajmie lepszą pozycję. Dlatego na jednej macie sensownie trenują razem osoby o bardzo różnej budowie i sprawności.
Zajęcia odbywają się w gi albo bez gi, zależnie od grupy. Te dwa warianty różnią się na tyle, że warto od początku wiedzieć, na który trafiasz.
- Godziny
- Sprawdź w grafiku
- Następny etap
- Grupa zaawansowana
Dla kogo
- Osoby szukające sportu kontaktowego, w którym nie ma uderzeń
- Osoby ceniące technikę i powtarzalną, uporządkowaną pracę
- Trenujący MMA, którzy chcą pogłębić parter
- Osoby o różnej budowie ciała i różnym poziomie sprawności
Nad czym pracujemy
- Kontrola pozycyjna, czyli utrzymanie przewagi po jej zdobyciu
- Garda i półgarda
- Przejścia gardy
- Przetoczenia
- Ucieczki z niekorzystnych pozycji
- Dźwignie i duszenia
Czego można się nauczyć
- Rozpoznawać, która pozycja daje przewagę, i co z niej wynika
- Wychodzić spod kontroli zamiast szarpać się na siłę
- Kończyć walkę techniką, a nie przewagą fizyczną
- Sparować bezpiecznie, z jasnym sygnałem zakończenia
Jak zacząć
Przed pierwszym treningiem ustal z trenerem, czy zajęcia w wybranym terminie odbywają się w gi, czy bez gi. Od tego zależy, co trzeba ze sobą przynieść.
Co zabrać
- Gi, czyli strój do brazylijskiego jiu-jitsu, na zajęcia w gi
- Rashguard albo dopasowana koszulka sportowa i spodenki bez zamków, na zajęcia bez gi
- Butelka wody
- Klapki do poruszania się poza matą
Akademia nie wypożycza gi. Trzeba mieć własne, dlatego tym bardziej warto wcześniej ustalić z trenerem, na jaki wariant zajęć trafiasz.
Higiena na macie
Trenujemy w bliskim kontakcie, więc te zasady dotyczą wszystkich bez wyjątku.
- Czysty strój na każdy trening
- Krótko obcięte paznokcie u rąk i stóp
- Klapki poza matą
- Zakryte rany i otarcia
- Przy zakaźnych zmianach skórnych albo w czasie choroby nie przychodzimy na trening